Substancje (E211,955,903,171,172,333,472a,131,282,413,466,173,132,435)

Benzoesan sodu (E211) – konserwant, związek syntetyczny. Choć sam w sobie wydaje się być nieszkodliwy (może jedynie nasilać reakcje alergiczne), to połączeniu z witaminą C może tworzyć związek rakotwórczy. A o takie połączenie nie trudno, kiedy obie substancje zawiera dany produkt, np. jeden z napojów gazowanych. Związek syntetyczny E211 istnieje również w niewielkiej ilości w naturze, m.in. w jagodach, grzybach, fermentowanych przetworach mlecznych.

Sukraloza (E955) – słodzik. Generalnie jest to słodzik bezpieczny, choć istniały doniesienia o tym, że mógł powodować nowotwory u zwierząt laboratoryjnych.  Sukraloza rozkłada się na związki, które potencjalnie są szkodliwe dla organizmu ludzkiego: chloroglukozę i chlorofruktozę.

wosk carnauba (E903)- bezpieczny. Sporadycznie  może powodować reakcję alergiczne. Używany do ‚ulepszania’ produktów, tj. ich nabłyszczania, aby lepiej wyglądały. Pozyskiwany jest z liści drzew rosnących w Brazylii.

Dwutlenek tytanu (E171)– Generalnie bezpieczny, choć zbędny. Jest to barwnik, a według nas każdy barwnik w żywności, to substancja zbędna, potrzebna jedynie naszym oczom. Jest to substancja syntetyczna, w ilości stosowanej w żywności, nie powinna nam szkodzić.

Tlenki i wodorotlenki żelaza (E172) – kolejny barwnik. Syntetyczna substancja, uważana za nieszkodliwą.

Cytryniany wapnia (E333) -syntetyczny regulator kwasowości. Powszechnie uważany za bezpieczny. My unikamy, ale nie twierdzimy, że jest to substancja szkodliwa. Ponieważ są produkty, które tej substancji nie wymagają i nic przy tym nie tracą, to wolimy takie wybierać 🙂

Mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem octowym (E472a)– bezpieczna substancja, ale zakazana do stosowania w żywności w USA i Japonii.

Błękit patentowy V (E131)– Jeden z gorszych barwników, jakie można zastosować w żywności. Istnieją doniesienia o łączeniu się barwnika z białkami organizmu, przez co może dochodzić do reakcji alergicznych. Może również wywoływać nadpobudliwość. Barwnik zakazany w Australii i Kanadzie.

Propionian wapnia (E282)– Może powodować zawroty głowy i bóle migrenowe, u osób wrażliwych nawet podrażnienie żołądka. Jest to substancja konserwująca, raczej niekorzystna.

Guma tragakantowa (E413)– u bardzo wrażliwych mogą wystąpić m.in bóle brzucha, zaparcia, wzdęcia. Oficjalnie jednak jest to substancja bezpieczna, naturalnie pozyskiwana z pni i gałęzi drzew rodzaju Astragalus.

Karboksymetyloceluloza (E466)- u nadwrażliwych mogą wystąpić bóle brzucha, biegunki, itp. Jest to substancja syntetyczna, nie ulega trawieniu.

Glin (E173)– aluminium. Należy unikać, ponieważ barwnik ten może mieć wpływ na choroby neurologiczne, np. Alzheimera. Wysokie stężenie aluminium w organizmie może mieć niekorzystny wpływ na wszystkie jego układy. Kumuluje się we wszystkich tkankach i może przedostać się do łożyska i płodu. Zakazany w Australii.

Indygotyna (E132)– Może przyczyniać się do problemów z sercem oraz powodować nadpobudliwość. Związek syntetyczny z określoną dawką dziennego spożycia.

Monostearynian polioksyetylenosorbitolu (E435)-Jeśli substancja ta będzie zanieczyszczona innymi substancjami chemicznymi, a może tak się zdarzyć, to – w przypadku zanieczyszczenia 1,4-dioksanem powoduje nowotwory u zwierząt. Substancja, której raczej należy unikać.

Dodaj komentarz